czwartek, 10 grudnia 2009

76. La Belle Bleue

W najlepszej stacji radiowej usłyszałam dziś o zupełnie mi dotychczas nieznanym zespole La Belle Bleue i się zakochałam. Są fantastyczni. Tu można posłuchać jednej z wielu piosenek.

The best radio station aired today a piece by a band I had never heard of; La Belle Bleue. And I loved it! They're fab! Here is one of their songs.

Image and video hosting by TinyPic

Płaszcz / Coat - SH

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Sweter / Sweater - SH
Spódnica / Skirt - Reserved
Torebka / Bag - Vintage
Kolczyki / Earrings - handmade

Image and video hosting by TinyPic

red passion

A w tle / In the background:

Image and video hosting by TinyPic

Ciao!

wtorek, 8 grudnia 2009

75. Prace Przedświąteczne

Jak to zwykle bywa, mając dzień wolny od szkoły nie zrobiłam dokładnie nic z tego co sobie zaplanowałam. Pomijając złośliwość autobusów, które popsuły się dokładnie wszystkie z możliwych, gdy chciałam dotrzeć na dzień otwarty F&F, to nie udało mi się zrobić zaległych tłumaczeń (przecież jeszcze dużo czasu), nie udało mi się wybrać ciuchów, które zabiorę do domu na święta (przecież jeszcze dużo czasu - a wcale nie, bo w zasadzie za tydzień będę potrzebowała spakowanej walizki z dokładnie przemyślanymi zestawami, wiadomo, nie mogę zabrać wszystkiego, a wszystko co zabiorę musi być wielofunkcyjne, na imprezę rodzinną, na zakupy, do kina, na spotkanie ze znajomymi) i na koniec nie udało mi się zrobić zapiekanek, na które miałam ochotę już od nie wiem kiedy.

Udało mi się za to zrobić porządek w kolczykach i zdecydować, jakie zrobię podczas świąt.

As usually, when I have no university, I did nothing. Buses kept breaking down, I translated nothing (because there's still plenty of time), I packed nothing for my Christmas-at-home (because there's still plenty of time - and there's not, because it'a only a week and I'll need a packed suitcase with everything well prepared) and I did not prepare my fav supper.

I managed however to put my earrings in order and decide what I'm going to do during Christmas.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

A tak, pół domowo, pół wyjściowo, pobiegłam dziś spóźniona na korki. Oczywiście brakowało mi do kompletu kraciastej koszuli, której jak nie mogłam, tak nie mogę znaleźć.
And wearing these clothes, half-comfy, half-going-out-ish, I went for my English classes, and was late, of course. I still didn't find my dreamy checked shirt, which would have worked perfectly with my jeans, I think.

Image and video hosting by TinyPic

Dżinsy /Jeans - Levis
Bluza / Blouse - SH
Koszula / Shirt - SH
Motocyklówki / Biker boots - Bronx

Ciao!

niedziela, 6 grudnia 2009

74. Bilioneurobab, Levis & Bronx. Mikołajki są fajne.

Weekend w tym tygodniu zaczął mi się już w czwartek i jak się okazało był to bardzo fajny weekend.
Dzięki uprzejmości Pań z tego bloga miałam okazję iść na Bilioneurobab. Impreza ta jest bardzo szumnie reklamowana jako praktycznie jedyna w swoim rodzaju, niesamowita, niewiarygodnie fantastyczna, no po prostu sam punkt (shoppin)G. Szafiarki, które miały już z tą imprezą do czynienia ostrzegały, że może mi się wcale aż tak nie podobać, że cały ten szum to przysłowiowa burza w szklance wody. Ale skoro zaproszenie miałam w ręce, poszłam. Jakież było moje rozczarowanie! Nie spodziewałam się nie wiadomo czego, ale miałam nadzieję, na chociaż jedno westchnienie zachwytu. Owszem, było wiele ładnych sukienek, ciekawych spódnic, fajna biżuteria. Nie jestem jednak aż taką fanką metek, żeby kupić sukienkę za 500 zł, która ma fajną szydełkową aplikację. Wolę sama sobie taką zrobić, a za 500 zaoszczędzonych złotych kupić sobie cokolwiek innego, co mnie naprawdę rzuci na kolana. Może wynika to z tego, że wiele rzeczy potrafię zrobić sama (naszyjniki dokładnie takie jak mój sprzedawano za 200 zł, a wykonanie wołało o pomstę do nieba), a może po prostu jestem już tak zblazowana, że żeby coś kupić, musi to być już coś z kosmosu. Nie zmienia to faktu, że byłam, zobaczyłam i na przyszłość już wiem, że do wszelkich rozreklamowanych imprez należy podchodzić z rezerwą.

Ale chociaż weekend zaczął się tak niefortunnie, nie mogę powiedzieć, że był nieudany. Sobotę spędziłam na zakupach z mamą i w fantastycznej meksykańskiej restauracji z mamą i tatą. Po drodze weszłyśmy do Levisa, odebrać spodnie za zawrotną kwotę 400zł (vouchery są fantastycznym wynalazkiem). Przymierzyłam prawdopodobnie wszystkie damskie modele i oczywiście pasował tylko jeden, a i tak nie są to spodnie jak marzenie. Owszem są wygodne, szerokie, mają luźne nogawki, ale do najlepszych spodni pod słońcem trochę im brakuje. Mam jednak nadzieję, że będą się dobrze nosić i że się nie popsują, bo, jak powiedział Pan Sprzedawca Levisa 'spodnie z vouchera nie podlegają reklamacji ani wymianie'. Nie można też dostać za nie paragonu. Moim zdaniem bardzo ciekawa praktyka, taka niespotykana wręcz.

A wisienką na torcie są buty, które dzięki portalowi Perlei mogłam zamówić w sklepie Butyk. Moje wymarzone biker boots są przecudne, mają idealny kolor, fason, mocną podeszwę i już wiem, że będę je eksploatować do utraty sił.

This weekend started on Thursday and was very, very good.
Thanks to the Ladies from this blog I had a chance to participate in Bilioneurobab, which is a so called designer sample sale. It's advertised almost everywhere as the best party and sale. Some Polish wawrdrobe bloggers told me that it's not as good as they say but given the fact that I had a free invitation I decided to go. How disappointed was I! There were many interesting dresses or bags but absolutely nothing that I would get killed for. But that's another experience to my collection so I'm not going to complaint about it or so.

Even though the weekend started in such a way I cannot tell it was bad. Saturday I spent with my mum shopping and then I took my parents to a Mexican restaurant. And because I had a voucher to get something from the Levis store, my mum helped me choose a pair of jeans. I've tried possibly everything they had and found only one pair that was quite OK but definetely not the best.

And the icing for this cake is a pair of my dreamy biker boots I got thanks to Perlei. They are truly the best, beautiful colour, strong sole, well they are going to be worn all the time.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Spódnica / Skirt - Veromoda
Sweter / Sweater - Troll
Kamizelka / Vest - H&M
Naszyjnik / Necklace - handmade
Torebka / Bag - vintage

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Moja najnowsza torebka (jedyny zakup z Bilioneurobab) / My newest bag (the only thing I bought at Bilioneurobab)

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Dżinsy / Jeans - Levis
Body - SH
Motocyklówki (jak one się nazywają po pl?!?) / Biker boots - Bronx

Ciao!

PS. nie wiem co się stało ze zdjęciami, że wyglądają jakoś tak niewyraźnie. Ale pracuję nad tym.
I don't know why the photos are so blurry but I'm working on it.

czwartek, 3 grudnia 2009

73. "Skóra"

Dzisiaj moja skórzana spódniczka miała premierę. Muszę przyznać, że jest całkiem fajna, nie wiem dlaczego dotychczas byłam uprzedzona do skórzanych rzeczy.
Pisząc o skórzanej mini, nie mogę nie wspomnieć o najbardziej zakręconej książce jaką czytałam. No, jednej z kilku bardzo zakręconych.
Mam na myśli powieść Kathe Koja pt. "Skóra". W dużym skrócie to historia dwóch kobiet zafascynowanych metalem, ludzkim ciałem i rzeźbą i chcących swoje pasje połączyć, nie zważając na ból czy jakiekolwiek ograniczenia. Jeśli się na nią natkniecie, przeczytajcie koniecznie.

Today was my leather skirt's premiere. I have to admit it's cool, I don't know why I was so prejudiced before. Writing about it I must mention one of the most unbelievable books I've ever read. It's "Skin" by Kathe Koja, a novel about two women fascinated by metal, human body and sculpture and willing to join their passions regardless of pain or any obstacles. If you come across it, read it without hesitation, it's worth it.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Kurtka / Jacket - House
Czapka / Cap - H&M
Chusta / Scarf - zrobiona przez Babcię / handmade by my Grandma

Spódniczka / Skirt - SH
Sweter / Sweater - Veromoda
Torebka / Bag - SH
Naszyjniki / Necklaces - Handmade

Ciao!

środa, 2 grudnia 2009

72. Norweski sweter kolczasty i księgarnia w lumpeksie.

Z okazji braku jednych zajęć, postanowiłam dziś sprawdzić jak się mają lumpeksy. Mają się dobrze, aczkolwiek dostrzegam pewne braki. Od jakiegoś już czasu mam chrapkę na norweski sweter i koszulę w kratę w stylu country. Swetrów w każdym lumpeksie pełno, koszul jeszcze więcej. Ale norweskiego ze świecą szukać. W końcu udało mi się wygrzebać, coś, co z braku laku musi mi wystarczyć na razie, ale poszukiwań nie zarzucam. Co do koszuli, poszukiwania nadal trwają. A wydawałoby się, że to takie nic.
Jedno szczęście, że kupiłam kilka książek, za śmieszne pieniądze (w sumie dałam za nie może 20zł). Co prawda to takie typowe czytadła, ale zapowiadają się ciekawie. Dlatego nigdy chyba nie przestanę odwiedzać lumpeksów. Nawet jeśli nie ma ani jednego fajnego ciucha, praktycznie zawsze znajdzie się kilka ciekawych książek.

I finished school earlier today and decided to check on local second-hand shops. They're all very well, but I can see some defects. Since some time I've been looking for a norwegian sweater and a country-like shirt. Quite simple. Of course there were plenty of sweaters and shirts but not a single norwegian or country one. Finally I found something that might play a norwegian sweater for me, but I'm still looking for the perfect one.
Luckily I found some books, not very high-brow but still they seem to be a decent reads. That's why I'm going to love second-hand shops forever, even if there is no single piece of clothing for me, there is always at least one book.

Image and video hosting by TinyPic



Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Sweter / Sweater - SH
Legginsy - KappAhl
Kolczyki / Earrings - handmade
Pierścionek / Ring - prezent od babci / gift from my grandma
Kozaki / Boots - nie wiadmo skąd, ale mają piękny czekoladowy kolor / no one knows where are they from, but they have this amazing colour

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Koszula / Shirt - SH
Naszyjnik / Necklace - handmade

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Książki / Books - SH

Image and video hosting by TinyPic

Norweski sweter kolczasty / Norwegian Ridgeback sweater - SH

Ciao!