Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOSMETYKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOSMETYKI. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2012

Kosmetyczny początek roku / New Year's Cosmetics

Chciałabym pokazać Wam kilka kosmetyków, które uważam za absolutnie rewelacyjne. Niektórych używam już od jakiegoś czasu, inne są dość nowymi nabytkami, ale wszystkie sprawdzają się doskonale (u mnie).

Take a look at my favourite beauty products. They might not be available in your country, but if you find them, don't hesitate. They're awesome!


1. Mgiełka solankowa Rabka Spa Minerale - polski, tani i skuteczny odpowiednik wód termalnych. Latem świetnie odświeża, ale używam jej też do włosów (ułatwia rozczesywanie) i jako tonik.

2. Alterra szampon Morela i Pszenica do włosów zniszczonych - świetny produkt za małe pieniądze. To już kolejny szampon Alterry, który mnie nie zawiódł - naturalne składniki, piękny, długo utrzymujący się zapach, wydajność. Polecam!

3. Alterra olejek do ciała Granat i Awokado - teoretycznie po co kupować, skoro jest oliwka Bebiko, ale ja olejku Alterry nie używam do ciała, tylko do olejowania włosów. I jest świetny. Wcześniej używałam Amli, którajest okej, ale ten olejek jednak bije ją na głowę. Pięknie pachnie, włosy są odżywione, łatwo się rozczesują, są błyszczące i miękkie.

4.Be Beauty żel micelarny do demakijażu (z Biedronki) - najlepszy produkt do mycia twarzy i demakijażu jaki miałam. Usuwa wszystko, tusz, cienie do powiek, podkład, pozostawia twarz idealnie czystą i gładką.

5.Żel ze świetlikiem pod oczy FlosLek - tego produktu chyba nie trzeba reklamować, jest świetny. Po nieprzespanej nocy, imprezie i na co dzień pięknie otwiera oczy, odświeża spojrzenie i naprawdę, jak za sprawą magicznej różdżki, usuwa cienie pod oczami.

6.Krem nawilżający z kwasem hialuronowym 30+ Ziaja - jestem wierną fanką Ziaji. Ich kremy, balsamy, toniki uważam za rewelacyjne. A ten krem nie ma sobie równych. Nawilża, ale nie obciąża, delikatnie pachnie i jest tani jak barszcz.

7.Alterra krem brązujący - krem nawilżający i tonujący w jednym. Nie jest to kosmetyk brązujący, krem ten raczej ujednolica koloryt skóry i zdecydowanie nie jest to mocno kryjący podkład. Ale działa - skóra zyskuje delikatny kolor i piękny, brzoskwiniowy zapach.

8.Tusz Bomb Lashes Bell z pękatą szczoteczką - kupiłam go tylko ze względu na zabawną szczoteczkę, a okazał się niezłym produktem. Może nie robi cudów z rzęsami, ale delikatnie je wydłuża i pogrubia. Jest fajny, nie rewelacyjny, ale się polubiliśmy.

9.Perfect Skin baza pod ciebie Bell - zanim kupiłam ten produkt, cienie do powiek omijałam szerokim łukiem. Okazuje się jednak, że mogą wytrzymać na powiece cały dzień bez rozmazywania itp.

środa, 31 sierpnia 2011

Ulubiona środa - kosmetyczni ulubieńcy lata / Favourite Wednesday - Favourite summer cosmetics

Favs

zdj. - str. producentów


Bardzo lubię posty, w których blogerzy polecają swoje ulubione kosmetyki, sklepy, książki... To najlepsza okazja na odkrycie czegoś nowego. Dlatego pojawiła się na blogu Ulubiona środa, raz w miesiącu lub częściej pokażę moje ulubione...
I love when bloggers share their favourites items and I can discover something new. That's why once a month there will be a Favourite Wednesday (this time only in Polish as the items I present are available almost exclusively in Poland, but next time there will be an English version as well)

Isana Bodycreme Intensiv 5% Urea - najlepszy krem świata, idealny jako balsam do ciała, krem do rąk i stóp. Doskonale nawilża, szybko się wchłania, delikatnie pachnie i jest tani jak barszcz (w Rosmannie można go dostać za 4-5 zł)

Kolastyna balsam z poświatą utrwalający opaleniznę - idealny na lato, delikatnie rozświetla skórę i pozostawia na niej złotą poświatę (a nie gigantyczne złote "drobinki" jak większość tego typu kosmetyków). Delikatnie brązuje i ujednolica kolor skóry.

Sephora Sculpting Disc - bardzo wydajny kosmetyk 3 w 1, puder, bronzer i rozświetlacz doskonałe na podróż. W jednym opakowaniu z lusterkiem mamy wszystko co niezbędne latem, gdy skóra nie potrzebuje nadmiaru pudrów, kremów itp.

Bell Bomb Lashes - najnowszy tusz Bella z sylikonową, pękatą szczoteczką. Nowy, ale już ulubiony, dobrze wydłuża i rozdziela rzęsy, nie daje efektu sztucznej firanki, ale sensownie podkreśla oko. Wygodny, wydajny i wytrzymały.

Vipera puder odbijający światło - puder rozpieszczający cerę, delikatny puszek rozprowadza cienką warstwę pudru, który sprawia, że najbardziej szara i przemęczona cera po imprezie na plaży staje się rozświetlona i świeża. Cudowny kosmetyk!

Bell Lakier do francuskiego manikiuru - nie znalazłam lepszego lakieru, dobrze się trzyma, nie odpryskuje, nie tężeje w buteleczce po tygodniu, daje naturalny efekt i łatwo się zmywa. Dobry, niedrogi i ładny kosmetyk polskiej firmy.

Ziaja bloker - najtańszy bloker na rynku, wydajny jak najdroższe odpowiedniki, a nie szczypie, nie podrażnia i działa. Może jest odrobinę delikatniejszy, ale jak większość kosmetyków Ziaji, daje radę!

Ziaja tonik aloesowy - aloes w płynie, koi, pięknie pachnie, delikatnie oczyszcza.

poniedziałek, 25 lipca 2011

Co nowego, balerino? / What's up, ballerina?

Serdecznie dziękuję Magdzie z Polish makeup bag. Wzięłam udział w podwójnym konkursie i Magda przesłała mi nie tylko masło Duo marki The Body Shop, ale też dwa lakiery Essence i dwa cudownie pachnące mini-mydełka Lush. Jeszcze raz dziękuję!

I'd like to thank Magda from Polish makeup bag. I took part in a double competition and won! Magda sent me a TBS Duo Body Butter and added two Essence nail polishes and two mini Lush soaps. Thank you so much!

Dziękuję również pani Anecie U. i Oral-B za możliwość przetestowania szczoteczki Oral-B Professional Care Triumph 5000.
Zawsze uważałam szczoteczki elektryczne za fanaberie, zbędne gadżety, które kosztują tyle co dobra torebka, a torebka jest przecież ważniejsza. Okazuje się jednak, że zębowe wibratory naprawdę działają. Przede wszystkim czyszczą dokładniej niż najdokładniejsze "zwykłe" szczoteczki. Wydawało mi się, że myję zęby całkiem dobrze, ale już po pierwszym użyciu zauważyłam różnicę. Po umyciu mam wrażenie naprawdę czystych, wręcz wypolerowanych zębów. I w końcu poświęcam na mycie całe dwie minuty, a nie "już starczy". Nie jestem co prawda przekonana do trybów masujących, wybielających czy delikatnych, uważam, że odpowiednie końcówki w pełni spełniają swoje zadanie, dodatkowe tryby traktuję jak aparat w telefonie, fajnie, że jest, ale ani nie jest niezbędny, ani często z niego nie korzystam. Aczkolwiek przydaje się. Jednym słowem, polecam. Jeśli ktoś się waha, Oral-B to naprawdę dobra inwestycja.
(edit) Poniżej zbliżenie na to co Oral-B ma najlepsze czyli najróżniejsze główki. Dla każdego coś dobrego. Najbardziej lubię tę ze słoneczkiem w środku - działa wybielająca. Naprawdę. Na drugim miejscu jest kolczasta główka nitkująca - dokładnie czyści i dodatkowo działa jak nić dentystyczna. Miękka główka delikatna nie zrobiła na mnie szczególnego wrażenia. Ale tak czy siak, jedna szczoteczka, tyle możliwości! Rewelacja!

I'd also like to thank Aneta U. and Oral-B for letting me try the new Oral-B Professional Care Triumph 5000 electric toothbrush.
I've always considered electric toothbrushes unnecessary expensive gadgets. But it turns out that these teeth vibrators actually work. My Triumph brushes better, cleans better and makes my teeth feel like polished pearls. And I finally brush for 2 minutes instead of the usual "that's enough".
(edit) Below you can see different heads. I prefer the sunny one - it actually does whiten my teeth! The second best is the spiky floss-action head, it does not only brush but also flosses. The soft and delicate one did not appeal to me. But still, what a wonder, one brush, multiple possibilities, heads, modes... Love it!


A jeśli ktoś wątpi, że to nadal jest blog szafiarski, moja najnowsza spódnica balleriny.
And if you have doubts whether it is still a wardrobe blog, voila my new ballerina skirt.


Spódnica / Skirt - Allegro
Koszula/Shirt - vintage
Torebka / Handbag - no name
Kolczyki / Earrings - handmade

poniedziałek, 4 lipca 2011

FlosLek Sun Care i Oral-B szczoteczka elektryczna - pierwsze wrażenia / FlosLek Sun Care and Oral-B electric toothbrush - first impressions


Uwielbiam ładnie pachnące kosmetyki. Balsamy, żele pod prysznic, błyszczyki, wszystko musi ładnie pachnieć. Ale balsamy brązujące niestety przeważnie pachną nieciekawie. Dlatego tak bardzo polubiłam Balsam delikatnie brązujący Sun Care firmy FlosLek. Pachnie wanilią i czekoladą, zapach długo utrzymuje się na skórze, a co najważniejsze efekt jest zadowalający. Co prawda inne balsamy, pachnące gorzej, działają lepiej i dłużej trzymają się skóry, ale ja wybieram ładny zapach. Co to za przyjemność, jeśli brązowa skóra wydziela ten charakterystyczny zapach samoopalacza? A jakie balsamy brązujące wy polecacie?
Informacje ze strony producenta
Balsam o rozkosznym waniliowo-czekoladowym zapachu, który nadaje równomierny, delikatny i jasnobrązowy koloryt.
Działanie: utrwala i podkreśla istniejącą opaleniznę. Doskonale nawilża, wygładza, uelastycznia i regeneruje. Chroni przed działaniem wolnych rodników.
Efekt: złocista, naturalnie wyglądająca opalenizna. Skóra jest rozświetlona, gładka i pełna blasku.
Ingredients (INCI): Aqua, Paraffinum Liquidum , Ethylhexyl Stearate, Octyldodecanol, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Dihydroxyacetone, Butyrospermum Parkii Butter, Dimethicone, Biosaccharide Gum-1, Mentha Piperita Extract, Ceteareth-12, Parfum, Erythrulose, Caramel, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Aloe Barbadensis Leaf Juice, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Disodium EDTA

I love cosmetics that smell nicely. Lotions, shower gels, lip glosses, they all have to smell nice. Unfortunately, bronzing lotions usually stink. That's why I like the bronzing lotion Sun Care by FlosLek. It smells like vanilla and chocolate and the smell is really long-lasting. It does not work as efficently as other lotions (that stink), but I choose the Sun Care lotion. What bronzing and self tanning lotions do you use and recommend?



Od kilku dni używam też kolejnej nowinki, czyli elektrycznej szczoteczki Oral-B Professional Care Triumph 5000. Korzystam z dwóch końcówek, jedna ma działanie podobne do nitkowania (czyli innymi słowy czyści dokładniej niż zwykłe szczoteczki), a druga wybielające. Eksperymentuję też z różnymi trybami szczoteczki, ale zdecydowanie najfajniejszy jest ten zwykły, dwuminutowy. Nie wiem jak z wybielaniem (jakiś czas temu używałam pasków wybielających i wydaje mi się, że sama szczoteczka jakoś niesamowicie nie wybieli mi zębów, może jedynie spowolni żółknięcie), ale już widzę, że zęby mam wyszczotkowane dużo dokładniej niż przy użyciu zwykłej szczoteczki.

I've also been using another novelty, the electric toothbrush Oral-B Professional Care Triumph 5000. I use two heads, one works like flossing (which basically means that it's more precise than a regular toothbrush) and another is whitening. I also test different modes, but I prefer the regular, 2-minute one. I'm not sure about the whitening mode (some time ago I used the whitening stripes and I guess a toothbrush cannot whiten my teeth, maybe slow down the reverse process) but I already notice that this electric toothbrush is better than any regular, non-electric one I've ever used.

środa, 6 kwietnia 2011

Dobrze wydane / Money well spent

Dzisiaj pokażę Wam kilka moich ulubionych kosmetyków. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię zakupowe szaleństwo w drogerii. Często mam w ręku po kilka balsamów, błyszczyków, lakierów itp. Co prawda zazwyczaj decyduję się na jeden, nie lubię chomikować kosmetyków, ale to całe przebieranie, wybieranie, szukanie najładniejszego i najskuteczniejszego, to jest to :)

Today I'd like to show you some of my favourite cosmetics (I know some of them are not available abroad, but maybe it'll be an inspiration to try something new). I really like buying cosmetics and often choose plenty of body lotions, lipglosses and nailpolishes at once. At the end I usually decide to take only one as I don't really like saving shower gels for rainy days, but the whole process of choosing, smelling and looking around is awesome :)




1. Balsam Isana Body Creme Intensiv 5% urea
Moje najnowsze odkrycie, świetnie pachnie, szybko się wchłania, rewelacyjnie odżywia i jest mega-wydajny. Moim zdaniem kosmetyk-ideał, nadaje się do rąk, stóp, jako balsam do ciała. Z pewnością są lepsze kosmetyki, ale krem Isany, za 5zł, moim zdaniem zasługuje na uznanie. A do tego mocznik jest wysoko w składzie, a opakowanie jest bardzo wygodne - pudełeczko mieści się w torebce, więc można mieć go zawsze ze sobą, w szafce się nie przewraca, a ponieważ to krem, a nie zwykły balsam, nie rozlewa się jak szalony. Jak dla mnie, rewelacja.

Isana Body Creme 5% urea
My newest discovery, it has a great smell, is quickly absorbed, nourished the skin and is super-efficient. I think it's perfect and works as hand cream, foot cream, body lotion. There certainly are better ones, but it's got its quality for a reasonable price which makes it worth a try. What is more, urea is high on the ingredients list, the container is handy and the cream itself is not liquid as most of the lotions. I say it's a good choice.

2. Ziaja Bloker
Bloker jak bloker, ma działać i działa. Ale kosztuje grosze w porównaniu z innymi, bo około 10zł.

Ziaja Bloker
It's an unperspirant like many others and is effective, but it's super cheap.

3. BeBeauty Peeling do stóp
Wydawałoby się, że kosmetyki z Biedronki nie mogą być skuteczne. A jednak. Żel micelarny podobno produkuje Tołpa. Nie wiem jak jest z peelingiem do stóp, ale działa bardzo dobrze. Co prawda pachnie sztucznymi cytrynami, ale nie to jest jego zadaniem. Jest tani, wydajny i dostępny w każdej Biedronce. Pomijając zapach, przypomina mi peelingi Yves Rocher. Polecam wypróbowanie innych tanich kosmetyków w dyskontach, okazuje się, że można znaleźć całkiem fajne i skuteczne.

BeBeauty Foot scrub
It seems that cosmetics from discount stores can't be good. On the contrary. The scrub works miracles and is cheap. Apart from it's smell (synthetic lemonish) it is awesome.

4. Szmatka z mikrofibry do mycia twarzy
Idealna w podróży, gdy skończy się żel do mycia twarzy, gdy się spieszymy. Zmywa makijaż (podkład, cienie, tusz do rzęs) samą wodą. Co prawda nie nadaje się do wrażliwej skóry, bo działa trochę jak peeling, ale poza tym jest świetnym wynalazkiem. Ja mam kilka egzemplarzy różnych firm, ta z Biedronki działa równie dobrze jak typowo kosmetyczne egzemplarze. Szczerze polecam, bo przyspiesza demakijaż i jest bardzo wygodna.

Microfiber cleansing cloth
Perfect if we travel a lot, when we're out of cleansing gel, when we're in a hurry. It removes the makeup and we only need warm water do it. It's a little bit like scrubso I wouldn't recommend it for sensitive skin, but apart from that microfiber cloth is amazing and works so quickly!



5. Paese Lśnienie puder brązujący
Miewałam różne bronzery, ale Paese uważam za jeden z lepszych. Przyjemnie się nakłada, nie robi smug, ma delikatne złote drobinki, które cudownie rozświetlają, a dzięki dwóm kolorom można stopniować makijaż. Jedyny minus to dostępność, w drogerii stacjonarnej nie spotkałam się z kosmetykami Paese, ale sklep internetowy działa całkiem prężnie.

Paese Lśnienie bronzing powder
I've tried many bronzing powders but Paese seems to be the best. It's smooth, doesn't smudge, contains ultra-fine shimmering golden particles and comes in two colours.

6. Catrice Gel eyeliner
Najlepszy eyeliner jaki miałam, wygodny, ekstremalnie czarny, bardzo trwały (praktycznie wodoodporny). Jedyny minus to nieprzyjemny zapach.

Catrice Gel eyeliner
The best eyeliner ever. It's handy, super-black, long lasting (almost waterproof). The only flaw is its smell.

7. Wibo Extreme Nails
Lakiery Wibo są bardzo tanie, dostępne w każdym Rossmanie i mają najróżniejsze kolory. Dobrze trzymają się paznokci, wystarczy 1-2 warstwy, szybko schną. Jeśli potrzebuję lakieru w szalonym kolorze, a nie chcę wydawać fortuny, zawsze wybieram Wibo.

Wibo Extreme Nails Nail Polish
Wibo is a Polish company and they produce very good, cheap and long lasting nail polishes.

8. The Body Shop Cranberry Joy Balsam do ust
Żurawinowy balsam do ust, który pachnie i smakuje jak tysiąc dolarów. Może nie ma nie wiadomo jakich właściwości, ale przyjemność używania jest ogromna. Żaden z niego Carmex, ale i tak zawsze mam go w torebce.

The Body Shop Cranberry Joy Lip balm
It smells and tastes like a thousand dollars. It's no Carmex, but the pleasure it gives makes it irresistible.


Jakie są wasze ulubione kosmetyki?
What are your favourite cosmetics?