sobota, 27 sierpnia 2011

Ślub na plaży / Beach wedding

Tak się złożyło, że na ślub kuzynki powędrowałam w sukience bardzo plażowej. W ostatniej chwili musiałam złapać to co pod ręką i biec do kościoła jako reprezentantka rodziny. A pod ręką była tylko ta sukienka, typowo letnia maksi. Cudem znalazłam białą marynarkę i turkusowy naszyjnik i po japońsku, wyglądałam jakotako.

It somehow happened that I attended my cousin's wedding wearing a summer maxi dress. There was nothing else to wear so I only grabbed a white jacket and a turquoise necklace and went for it.

Sukienka / Dress - szyta / custom made
Marynarka / Jacket - szyta / custom made
Naszyjnik / Necklace - handmade
Torebka / Purse - H&M
Buty / Shoes - Ryłko

9 komentarzy. Miłego dnia!:

unclichedtrio@gmail.com pisze...

Dobrze z tego wybrnęłaś! :)

annaa. pisze...

jak promiennie. :-)

Anonimowy pisze...

torebka jest cudna <3

Eve Gore pisze...

chyba bardziej ot twojego outfitu, któremu nie można nic zarzucić jest Twój piękny uśmiech!

Fermina pisze...

jak widać, spontan najlepszy ;)

Anonimowy pisze...

Podoba mi się!

Katsuumi pisze...

Przesliczna sukienka ;)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nową notkę :)

MEG pisze...

wow, naprawde swietnie ci to wyszło! swietna kolorystyka i bardzo przyjemny outfit;-)

Olga Lewandowska pisze...

Łał, piękna sukienka:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://mullanstyle.blogspot.com/ !

Prześlij komentarz

Będzie mi miło jeśli podzielisz się swoją opinią, pamiętaj jednak, żeby się podpisać, będę wtedy mogła odpowiedzieć.

I would really enjoy it if you share your opinion, just remember to sign it, so I could reply