poniedziałek, 14 września 2009

43. The L word

Wekeend upłynął mi pod znakiem The L word, imprezy na działce i lumpeksowych zakupów. Myślałam, że serial o lesbijkach mnie nie wciągnie, że będzie nudny i generalnie do bani. Owszem, taki był pierwszy sezon. Ale drugi to już zupełnie inna bajka. A sam początek z fantastyczną muzyką i zdjęciami. Cudo.
Do tego jeszcze byłam na imprezie na działce, która zapowiadała się nędznie, a okazała się fantastyczna (no powiedzmy okej, bez przesady)
i zrobiłam super zakupy w lumpeksie (i to nie tylko dla mnie, bo moja psiapsióła poprosiła mnie o stylistyczną poradę-co ubrać, z czym ubrać, kiedy ubrać i jak ubrać no i znalazłam dla niej idealną marynarkę, sweter, spodnie, sweter itepe itede za niecałe 40zł). Uwielbiam lumpeksy. Zwłaszcza jak znajduję jeansy od Hilfingera albo CK, bluzki z Topshopu i inne gadżety.

The last weekend was soo about The L word, a party at my friend's summer house and second hand shopping.
I thought I wouldn't like the series about lesbians but I find it stunning. I thought the party would suck but it was great (well it was OK) and the shopping was the beas because I bought clothes not only for me but also for my best friend.

1,2 - tak się bawiłam na działce / that's how I looked like at the summer house
3,4,5,6,7 - to kupiłam w lumpeksie / that's what I bought

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

legginsy - Vero Moda / KappAhl
pozostałe ciuchy / other clothes - SH

Ciao!

7 komentarzy. Miłego dnia!:

bo pisze...

Ucina ostatnie zdjęcie.

Fajna torebka. Jak zwykle. ;d

Anonimowy pisze...

nie chce byc niemila , ale radze wydepilowac brwi bo brzydko wyglądają.

(ab) pisze...

"The L word" wciąga mocno, ja "przeleciałam" wszystkie sezony w czasie dwóch tygodni. Co zastanawia, to to,że wszystkie bohaterki są takie chude i w pewien sposób nonszalancko, choć fajnie ubrane (kopiowałam je póżniej, ale jakoś cienko szło).
Jeśli chodzi o Twoje stylizacje, najbardziej mi się podoba ta z zielonkawą marynarką ,jej odcień świetnie Ci podkreśla kolor włosów.

mademoiselle pisze...

hahaha, ciekawe, jak by zostały skomentowane moje brwi (dziwnie rosną) ;)

trzeci sezon chyba znowu gorszy, ale kolejne boskie. i ciuchy też coraz ciekawsze.

mademoiselle pisze...

a co do intro, to warto mu się przyglądać, zmienia się (ale to chyba dopiero od 3 sezonu)

Niviarsiaq pisze...

great prchases! I especially love the patchwork clutch, amazing!! You have wonderful taste :)

Clara pisze...

i love your first look.
the pants and the leopard shit.

xxx
http://zebratrash.blogspot.com/

Prześlij komentarz

Będzie mi miło jeśli podzielisz się swoją opinią, pamiętaj jednak, żeby się podpisać, będę wtedy mogła odpowiedzieć.

I would really enjoy it if you share your opinion, just remember to sign it, so I could reply